#DziewczynyDoWyborów

Każda rewolucja zaczyna się od niemożliwego! A bram Stoczni Gdańskiej w kluczowym momencie nie zamknęli mężczyźni… Dlatego #DziewczynyDoWyborów – niezależnie od afiliacji politycznych. Niech nas będzie 52%, wszędzie!

Kobiety stanowią w Polsce ponad połowę populacji – właśnie 52 proc. Nie widać tego jednak w większości mniej lub bardziej ważnych rad, komisji, komitetów i innych ciał, w których podejmowane są decyzje wpływające bezpośrednio lub nie na nasze życie. Zmieńmy to! 3/10, w Czarny Poniedziałek, źródłem naszego sukcesu było właśnie to, że 90 proc. protestów odbyło się w małych i średnich miejscowościach. Zadziałało wzięcie spraw we własne ręce, działanie oddolne, lokalne. Tak się wygrywa ważne sprawy!

Zróbmy to więc, jak należy! Przestańmy rozmowę o kobietach w polityce zaczynać z wysokiego „c”, od wyborów parlamentarnych, list partyjnych, suwaków i ich braku. Wokół nas i za nas nieustannie, codziennie podejmowane są decyzje – w naszych małych ojczyznach, w naszych małych społecznościach, tam gdzie żyjemy i działamy – w stowarzyszeniach, radach sąsiedzkich, wspólnotach mieszkaniowych. Za chwilę mamy wybory do rad osiedli. Czekają nas wybory samorządowe.

FANPAGE #DziewczynyDoWyborów