My, kobiety z różnych krajów świata, mamy dość przemocy kierowanej w naszą stronę – fizycznej, ekonomicznej, słownej i moralnej. I nie zamierzamy jej dłużej tolerować. Domagamy się, by rządy naszych krajów przestały używać mizoginicznych obelg pod naszym adresem i przedsięwzięły kroki zmierzające w kierunku rozwiązania licznych problemów związanych z naszym bezpieczeństwem, wolnym dostępem do opieki medycznej, w tym pełni praw reprodukcyjnych, ustalenia surowych kar dla prześladowców w przypadku gwałtu, przemocy domowej i przemocy powstałej na bazie płci, których doświadczamy w coraz bardziej wzmożony sposób oraz przeprowadziły skuteczną sekularyzację państw. Bowiem uwarunkowane takimi, a nie innymi cechami biologicznymi, jesteśmy przede wszystkim ludźmi – poza tym jest rok 2016!

Jako świadome obywatelki, my, kobiety, wiemy, że świat przechodzi przez fazę kryzysu, ale nie zgadzamy się na bycie ofiarą tegoż. Wy, rządzący w naszych krajach: wykażcie się dorosłością i stawcie czoła problemom świata w sposób bezpośredni, pokojowy i bez wyrządzania nam krzywdy.

My, kobiety świata, zapowiadamy, że jeśli nie podejmie się pilnie i natychmiastowo skutecznych środków zatrzymujących przemoc wobec nas, rozpoczniemy – solidarnie i zjednoczone na całej planecie – strajk. Stanowimy ponad połowę ludzkości i to w naszych rękach spoczywa moc. Nie zapominajcie, że od decyzji kobiet zależy kontynuacja życia na Ziemi.

Międzynarodowy Strajk Kobiet

Kobiety z Argentyny, Chile, Ekwadoru, Hondurasu, Niemiec, Irlandii, Irlandii Północnej, Izraela, Meksyku, Peru, Polski, Rosji, Salwadoru, Szkocji, Szwecji, Włoch, Południowej Korei, Turcji
oraz wielu innych, które do nas dołączą.

Solidarność jest naszą bronią!